poniedziałek, 19 lutego 2018

Nowe ekscentryczne wyzwanie

Czy oszalałeś, że porywasz się z motyką na słońce? Takie pytanie zadał mi stary dobry znajomy. No cóż, tak to już bywa, że w pewnym momencie szalejemy gdy nagle stwierdzamy bezsilność...

Od kilku lat brnę w gąszcz dociekań:  jak naprawić świat - przynajmniej od strony taniej i czystej energii. Zresztą takie pasje przejawiałem już w dzieciństwie. Teraz jednak nastał czas działania więc działam, usiłując wpierw przekonać najbliższe mi otoczenie, że zamysły jakimi kieruję się w życiu - zmierzają w kierunku poprawy losu zwykłych ludzi. Pytanie jest następujące: Czy ludzie tego naprawdę chcą?

Trochę więcej o mojej dawnej/nowej pasji tu EMPIRYD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz